Witajcie!
Dopiero co rok się zaczął, a tu nagle mamy kwiecień. Niemożliwe, jak ten czas szybko leci… No, ale wracając – nowy miesiąc, więc czas podsumować ten poprzedni.
Wychodzi na to, że marzec upłynął Wam relatywnie spokojnie pod względem pisarskim, podobnie, jak to miało miejsce w marcu zeszłego roku, więc widać, że rzeczywiście jest to jakiś kiepski miesiąc w kwestii czasu i spokoju pisarskiego. Cieszymy się, że udaje Wam się znaleźć regularnie czas na wspólne granie i integrację na głosowym, bo wiadomo – pisanie pisaniem, ale blog to nie tylko postaci i opowiadania, ale tworząca go ekipa, a ta jest u nas naprawdę zgrana <3
Z nowości – w tym miesiącu dołączył do nas Felix.