Gwiazdki

Strony + Newsy

newsy
1
2
3
4
Medwia: Mężczyzna pokłócił się z niedźwiedziem o borowika
Mieszkaniec wsi pod Miedwogradem trafił na izbę przyjęć z licznymi zadrapaniami i, jak sam to ujął, „nadszarpniętą dumą”. W czwartek rano, podczas grzybobrania, mężczyzna natknął się na wyjątkowo okazałego borowika, którego w tej samej chwili upatrzył sobie niedźwiedź. Postanowił bronić znaleziska, powołując się na zasadę „kto pierwszy, ten lepszy”. Niedźwiedź tego argumentu nie uznał. „Godło kraju czy nie godło, ja go zobaczyłem pierwszy” – upiera się poszkodowany, który mimo obrażeń nie zamierza rezygnować z grzybobrania. Leśnicy przypominają, że jesienią niedźwiedzie intensywnie gromadzą zapasy przed zimą i nie są skłonne do negocjacji.

Nagłówek

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Constancia Ingrenn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Constancia Ingrenn. Pokaż wszystkie posty

03 listopada 2026

Od Constancii – Wina

Atmosfera w domu była gęstsza od najczarniejszej smoły. Cisza, która wypełniała przestrzeń była przerywana pojedynczymi skrzypnięciami podłogi, oddechami i histerycznymi napadami płaczu matki.

01 listopada 2026

Od Constancii – Pragnienie, Who we are never changes, who we think we are does. (IV)

Patrzenie na nieradzącego sobie Tristana napawało Constancię odrobiną satysfakcji. Prychał co jakiś czas, bębnił nerwowo w metalowe ścianki i wracał do pracy. Było dla niej co najmniej absurdalne, jak bardzo jej unikał. Oczywiście, nie uważała, że zaufa jej od razu czy kiedykolwiek w ich podróży, ale liczyła na rozmowę. Zwyczajnie w świecie umierała z nudów i fakt, że musiała nosić te śmiechu warte kajdanki był uwłaczający. Uważała, że Tristan potrzebował po prostu poczucia bezpieczeństwa, nawet tego fałszywego. Była byłą Inkwizytorską, czy to nie oczywiste, że mogła go zabić i bez miecza, i z obojgiem rąk za plecami? To aż żenujące, pomyślała, poniżać się tak dla jego niepewności.

26 października 2026

Od Constancii – Halloween To an anomalous species of terror I found him a bounden slave.

TW: body horror

Spisuję tę oto notatkę, bądź wpis w dzienniku, bo pokazać jej nikomu nie zamierzam, by nie zapomnieć o tym, co mnie spotkało. Piszę również, by to, co się wydarzyło, stało się bardziej mi zrozumiałe, choć wątpię, że to nastąpi. Nie mogę dłużej zwlekać, z każdą sekundą tracę z pamięci kolejne fragmenty. Bogini Niam mi świadkiem, że nie uczyniłam nic, co byłoby sprzeciwieniem się przeciwko Bogom. Czymże zawiniłam, kogo mam przekląć, za to co mi się przydarzyło?

01 sierpnia 2026

Od Constancii - Who we are never changes, who we think we are does. (II)

Misja, na którą została wysłana, była jedną z trudniejszych. Nigdy wcześniej nie musiała sama znaleźć, wytropić i zabić Jedi własnymi rękoma.

10 listopada 2025

Od Constancii – Krawędź

        List spoglądał na nią ponuro. Światło świecy migotało, poruszane delikatną bryzą. Constancia ceremonialnie oczyściła ręce, sucha skóra przybrała jeszcze jaśniejszą barwę. Pobalsamuje je później, nie teraz. Nie chciałaby splamić pergaminu. Zaczęła czytać.

12 kwietnia 2025

Ja jestem zbrodnią - oraz karą, jestem i raną - i kindżałem, i kołem - i łamanym ciałem.

Constancia Ingrenn
Wiek: 30 lat
Data urodzenia: 29 luty
Płeć: kobieta
Rasa: człowiek
Pochodzenie: Constancie nie obchodzi skąd jest, wszystkie wspomnienia jakie ma z tym miejscem są przepełnione bólem.
Zawód: kapłanka
Opis: Oddanie bogom i nauka to jedyne, co daje Constancii poczucie przynależności do tego świata. W głębi duszy wie, że szuka czegoś, co niekoniecznie jest związane z wiarą.
Cytat: Fragment "Heautontimoroumenos" Charles'a Baudelaire'a.