Gwiazdki

Strony + Newsy

newsy
1
2
3
4
Turysta chciał polać spaghetti ketchupem. Zwołano komisję
Spokojne popołudnie w Luminarii przerodziło się w głośne wydarzenie, gdy przyjezdny turysta ze Zjednoczonych Ziem Północnej Vespy poprosił kelnera o butelkę ketchupu, którym zamierzał polać zamówione spaghetti. Miejscowy restaurator, człowiek z natury łagodny, zareagował oburzeniem graniczącym z rozpaczą, powołując się na świętość przepisu i pamięć przodków. Turysta nie rozumiał problemu. W ciągu godziny nad sprawą pochylił się zaimprowizowany komitet miejscowych kucharzy, który po naradzie trwającej całą sjestę orzekł, że przepis jest nienaruszalny, lecz gościa „można ułaskawić z uwagi na niewiedzę”. Vespanin, szczerze zdumiony całym zamieszaniem, stwierdził tylko, że „u nas leje się to na wszystko”. Tej uwagi już nie skomentowano.

Nagłówek

12 marca 2000

Szybkie wcięcia w postach

Tym razem trzy grosze od Keiem.
Wcięcia w Bloggerze. Największe kłamstwo, jakie znajdziemy na świecie, zaraz pod: I have read the Terms and Conditions. W każdym innym… dobra, poza Bloggerem używam tylko docsów i Worda, więc nie mogę powiedzieć o każdym innym programie, ale we wcześniej wymienionej dwójce, jak wciśniemy klawisz Tab, bum, mamy normalne wcięcie, wszystko ładnie, muah, 10/10.
Ale nie w Bloggerze.
Jeśli tam wciśniecie Tab i przyjrzycie się strukturze wcięcia, zobaczycie, że to nie wcięcie tylko najczęściej cztery Spacje w długim płaszczu z nadzieją, że w ten sposób nas oszukają. Z początku może się to nie wydawać problemem, ale w momencie, w którym nasze wpisy, teksty, opisy, opowiadania są wyjustowane, Spacje się rozjeżdżają i ostatecznie każde „wcięcie” wygląda inaczej.
Co zatem z tym zrobić? Cóż, przebierzmy się za czarodziejów i pobawmy się w kodzie. Zapewniam Was – nie musicie być prosami jak nasza ChaosHead, serio, nawet ja to ogarniam i robię praktycznie instynktownie.
Okej.