Gwiazdki

Strony + Newsy

newsy
1
2
3
4
Kary za książki oddane zbyt szybko
Biblioteka Narodowa Novendii ogłasza kary nie tylko za spóźnienia, ale i za zwrot woluminów „w stanie zdradzającym, że nie zostały przeczytane”. Powodem jest fala czytelników wypożyczających grube tomy wyłącznie dla prestiżu, nagrania jednej rolki na AllTube, i oddających je już następnego dnia nietkniętymi. „Książka to nie ozdoba,” oświadcza główny bibliotekarz „Zresztą, nawet ozdób nie traktuje się lekceważąco!”. Nowy regulamin przewiduje krótką rozmowę weryfikacyjną przy podejrzanie szybkim oddaniu książki, której niezaliczenie będzie skutkowało karą finansową. Pierwsi czytelnicy już protestują, że to za dużo pracy, na co bibliotekarz odpowiada, że książki są warte każdego poświęcenia.

Nagłówek

17 listopada 2024

"Kto się wcześnie położy i wcześnie z łóżka wyskoczy, ten od tego głupieje i nie widzi na oczy."

Ross Roiz

Mozaika
Ogólnie to jestem sobie diagnostą laboratoryjnym, który w wolnej chwili bazgrze małe rekinki na kocich łapkach lub wężowate smoko-sarenki na każdym karteluszku, jaki wpadnie mu w łapy. Haftuję krzyżykowo, ale tylko dla siebie, bo jak już coś wydziergam, to za bardzo mi się to podoba, żeby oddać, my precious O)_(O Mam pamięć jak złota rybka i nieustannie trzeba mi o wszystkim przypominać. Mam też tendencję do pisania wściekle długich zdań z tysiącem dygresji, w których sam się gubię, ale za Chiny Ludowe nie mogę się tego oduczyć. Metalowiec, zwycięzca konkursu na najwyższą hemoglobinę w grupie, Guru Gazometrii, naczelny kichacz aspirujący do pierwszej trójki pod względem głośności w laboratorium.

Preferencje pisarskie

Prawdopodobnie powinienem od razu ostrzec, że jestem istotą nad wyraz leniwą i w dodatku przekorną, więc jak powiesz "odpisz", to albo odpowiem "już" i nie ujrzysz opka przez tydzień, albo burknę "nie" i odpis będzie tego samego wieczoru. Staram się z tym walczyć, ale jak na razie wygrywa wszystko, tylko nie ja. Jeśli jednak wczuję się w wątek, najlepiej taki ustalony przynajmniej z lekka odpowiednio wcześniej, to zapitalam z odpisami jak wściekły. Zazwyczaj klecę tak 2-3 tys słów, ale mogę mniej (więcej pewnie też by się wyklikało) w zależności od preferencji co do długości odpisów osoby, która miałaby to nieszczęście wybrać mnie na współautora serii. Używać Cadavera w swoich opkach możesz do woli, jak będę kręcić nosem na jego ewentualne kwestie to się nie przejmuj, bo już taki upierdliwy jestem. W razie czego i tak się możesz zapytać jak by się ta cholera zachowała w takiej i takiej sytuacji i zawsze chętnie coś podpowiem. Mam nieco specyficzny styl pisania i nie trzymam się zbytnio powagi w swoich opowiadaniach, a raczej stawiam na lekki komizm (czasami raczej cringe…xD), próby poważnego pisania mnie męczą. Wolę rozśmieszać sam siebie, pisząc.

Postaci

Cadaver - Dotknięte amnezją (i średnio przyjemnym towarzystwem upierdliwej papugi) sarkastyczne zombie, którego aktualnie jedynym celem w życiu jest znaleźć sposób na przytwierdzenie utrąconej kończyny tam, gdzie powinna należeć. No i odzyskanie wspomnień i dawnego życia, oczywiście. Nie gryzie, bo i po co, jak nie musi jeść, więc jeśli chcesz się pośmiać z widoku gościa upuszczającego własną rękę co trzy sekundy, to zapraszam do wątku.
Na gifie Marilyn Manson (duh), zaś w tytule cytat z serii "Gra Endera" Orsona Scotta Carda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz