Gwiazdki

Strony + Newsy

newsy
1
2
3
4
Turysta chciał polać spaghetti ketchupem. Zwołano komisję
Spokojne popołudnie w Luminarii przerodziło się w głośne wydarzenie, gdy przyjezdny turysta ze Zjednoczonych Ziem Północnej Vespy poprosił kelnera o butelkę ketchupu, którym zamierzał polać zamówione spaghetti. Miejscowy restaurator, człowiek z natury łagodny, zareagował oburzeniem graniczącym z rozpaczą, powołując się na świętość przepisu i pamięć przodków. Turysta nie rozumiał problemu. W ciągu godziny nad sprawą pochylił się zaimprowizowany komitet miejscowych kucharzy, który po naradzie trwającej całą sjestę orzekł, że przepis jest nienaruszalny, lecz gościa „można ułaskawić z uwagi na niewiedzę”. Vespanin, szczerze zdumiony całym zamieszaniem, stwierdził tylko, że „u nas leje się to na wszystko”. Tej uwagi już nie skomentowano.

Nagłówek

31 lipca 2023

nowalijkowe

nowalijka

nowalijka
header by @keiem & art above by @mikreru
Nieustannie zmęczony rodzic dwóch cudownych kociaków, top jeden narzekacz na świat, ludzi, własne problemy i życie, od niedawna cosplayer, a od dawna członek dwóch mało znanych oraz mało lubianych zespołów muzycznych. Podobno lubi anime, komiksy, gry wideo, korzystające z surrealistycznych oraz psychodelicznych zabiegów kino i muzykę – prawie każdą, prawie wszędzie. Psychofan JoJo’s Bizarre Adventure i wściekłych, rudych kobiet.

Preferencje pisarskie

Chociaż piszę już od dobrych kilkunastu lat, a i bywałam na PBC, PBP, discordach oraz forach, odnoszę w ostatnim czasie wrażenie, że lata świetności mam już za sobą i brak mi dłużej sił do pisania branego troszkę zbyt na poważnie. Nigdy nie wierzyłam szczególnie w swoje umiejętności pisarskie – spędzone na blogach lata nieraz traktowałam nieco bardziej, jak wyścig, niżeli jakąkolwiek formę zabawy, dlatego chciałabym wreszcie od tego odejść, odetchnąć i po prostu dobrze się bawić. Odpisy preferuję krótsze (zdarza mi się jednak popełnić nieraz opowiadanie na ponad tysiąc słów), a akcję dość wartką, gęstą. Nie lubię za to wątków o niczym, dialogów-zapychaczy i stojącej w miejscu akcji. Cały czas uczę się pogodzić pracę i obowiązki z przyjemnościami, dlatego bez bicia przyznaję, iż nie odpisuję często, lecz chciałabym wrócić do pewnego rytmu i mam nadzieję, że nieco mi w tym pomożecie. Sama jestem wyrozumiała i cierpliwa – na odpis poczekać mogę nawet rok, nie ma problemu. Swoimi postaciami pozwalam sterować za wcześniejszym zapytaniem.

Postaci + planowane

Mishka – Mishka, Misia, Misiunia. Zwolenniczka ruchów socjalistycznych, protestów ekologicznych i równości społecznej. Wegetarianka. Zamieszkuje starą, drewnianą chatkę na obrzeżach stolicy, otaczając się wyłącznie towarzystwem zwierząt oraz przyrody. Butna i pyskata, nieraz uważana jest za zwyczajnie niewychowaną. Nic co ludzkie, bądź elfickie, nie jest jej obce.
Asher – Zgorzknialec, niemowa i nadmierny pesymista. W swym własnym, przeżartym zgnilizną mniemaniu, niezasługujący na szczęście i przebaczenie w jakiejkolwiek formie. Tonący w złowrogich wizjach głupiec, wciąż i wciąż poszukujący celu w przepełnionym boleścią żywocie. Żałościom przeciwstawia się alkoholem, z koszmarami walczy bezssenością, gniewem ucisza własne słabości.
Yuliya Zirkalov – Tajemnicze, niebieskowłose dziewczę stroniące od miastowych tłumów i ulicznych hałasów. Najlepiej odnajduje się pod czułym spojrzeniem srebrnego księżyca, większość swojego życia przemierzając pod osłoną nocy. Zamieszkuje niewielką, ubogą chatkę na skraju lasu w towarzystwie czarnego, wyrośniętego kocura i kaleki religanta. Uciekinierka walcząca z kaprysami wyśnionej jej przyszłości.
Azelan Bashkin – Emshen, Yargachin, Rozpruwacz. Syn, który zawiódł i uzdrowiciel, który poświęcił wszystko, by nie dostać nic w zamian. Po przegranej walce z tajemniczą chorobą, pochowaniu bliskich oraz kilku tygodniach w mieścinie, w której nie było dla niego dłużej miejsca, wraz z dwójką przygarniętych znajdź, zdecydował się opuścić ojczystą ziemię w poszukiwaniu nowego, lepszego życia.