Posada informatorki w mafii miała niemało zalet, które z początku łatwo umknęły Annikki. Wiedziała, że słowa mają wagę, że od jej zdolności odsiewania mylących tropów rozrzucanych przez wrogie organizacje od prawdy zapewniającej jej ludziom stanie krok przed wszystkimi zależy nierzadko bezpieczeństwo wielu osób, a także sekretów mafii. Pragnęła wiedzy, ciągnąc do niej jak do lampy ustawionej na najwyższej półce w ciemnym pokoju, więc gdy nielegalne oprogramowania zapewniały jej dostęp do źródeł, których nigdy by sama nie odkryła, Annikki zatraciła się w swych poszukiwaniach, za dnia na mocy dziennikarskiej przepustki dostając się w miejsca dla innych niedostępne, w nocy spisując wiadomości do rozesłania po działających w cieniu agentach. Nie myślała o tym, jak łatwo by jej było poprowadzić jedną misją wedle swojego życzenia, aż pewne egzotyczne imię nie zaczęło być czymś więcej niż kolejnymi literkami spisanymi na kartce. Profesjonalizm odszedł na bok, ustępując miejsca tej ciepłej, płonącej w niej niczym knot świecy potrzeby, by znaleźć się bliżej tego łagodnego spojrzenia i głosu, cichego w tłumie, wyraźnego w jej uszach.
Gwiazdki
Strony + Newsy
newsy
1
2
3
4
Turysta chciał polać spaghetti ketchupem. Zwołano komisję
Spokojne popołudnie w Luminarii przerodziło się w głośne wydarzenie, gdy przyjezdny turysta ze Zjednoczonych Ziem Północnej Vespy poprosił kelnera o butelkę ketchupu, którym zamierzał polać zamówione spaghetti. Miejscowy restaurator, człowiek z natury łagodny, zareagował oburzeniem graniczącym z rozpaczą, powołując się na świętość przepisu i pamięć przodków. Turysta nie rozumiał problemu. W ciągu godziny nad sprawą pochylił się zaimprowizowany komitet miejscowych kucharzy, który po naradzie trwającej całą sjestę orzekł, że przepis jest nienaruszalny, lecz gościa „można ułaskawić z uwagi na niewiedzę”. Vespanin, szczerze zdumiony całym zamieszaniem, stwierdził tylko, że „u nas leje się to na wszystko”. Tej uwagi już nie skomentowano.
Mistrzostwa w targowaniu rozstrzygnięte! Zwycięzca wynegocjował brak nagrody
Doroczny turniej kupieckiego targowania na głównym bazarze Al-Iskahaty, w którym chodzi o zbicie ceny wyznaczonego towaru bez użycia magii i gróźb, wyłonił mistrza tak biegłego, że komisja do dziś nie doszła do siebie. Po rundach, w których faworyci wywalczali dywany za pół ceny i wielbłądy za jedną trzecią, w finale zwycięzca zwrócił swój talent przeciwko nagrodzie głównej – sakiewce złota od cechu kupieckiego. Dowodząc kolejno, że złoto jest cięższe, niż się wydaje, sakiewka nosi ślady użycia, a przyjęcie zapłaty „ujmowałoby randze turnieju”, zbił wartość wygranej do zera i opuścił arenę z pustymi rękami oraz miną triumfatora. „Tu nie chodzi o pieniądze,” oświadczył. „Tu chodzi o przesłanie.”
Inscenizacja eposu ruszyła! Zakończy się za jedenaście dni
Ambitna trupa z Rajendrapury podjęła się rzeczy dotąd nieosiągalnej: wystawienia Bharatamahakavyi – najdłuższego dzieła literackiego, jakie kiedykolwiek powstało – w całości, słowo po słowie, bez skracania. Przedstawienie, rozpoczęte w zeszłym tygodniu, potrwa według harmonogramu jedenaście dni, grane na zmiany. Widzowie kupują bilety na wybrane doby niczym na wielodniowy festiwal. Najwytrwalsi zamierzają obejrzeć wszystko od początku do końca, wyposażeni w koce, prowiant i determinację. „To nie spektakl, to duchowe doświadczenie,” przyznaje reżyser. Krytycy chwalą rozmach, choć zauważają, że recenzję będą mogli napisać dopiero w przyszłym miesiącu, i to jeśli dotrwają.
Baśń, w której niedźwiedź jest czarnym charakterem. Naród w szoku
Uznana medwiedańska autorka baśni wywołała skandal literacki, publikując zbiór, w którym niedźwiedź – tradycyjnie postać dobra, pomocna i niemal święta – po raz pierwszy występuje jako antagonista. Wśród czytelników zawrzało: część uznała to za świeże i odważne, część za niedopuszczalne targnięcie się na tradycyjne wartości kraju. Rada miejska Miedwogradu otrzymała nawet pismo z prośbą o „ochronę wizerunku niedźwiedzia”, które grzecznie odłożono ad acta. Sama autorka broni się mówiąc, że „nawet niedźwiedź ma prawo raz na tysiąc baśni mieć gorszy dzień”. Nakład, rzecz jasna, wyprzedano w całości. Nic nie sprzedaje się tak, jak dobry skandal.
Nagłówek
30 czerwca 2025
27 czerwca 2025
Od Mishki do Dantego

Mishka skrzyżowała ręce na piersiach i z powrotem, w buńczucznym geście wkładając w to całą swoją siłę, wylądowała na metalowym krześle, odwracając oburzone spojrzenie od postarzałej facjaty funkcjonariusza. Gniew Dantego uważała za całkowicie uzasadniony – elfce również spieszno było do domu, do swej bezpiecznej przestrzeni poza granicami miasta, do zwierząt, burego Krzesimira, domagającego się podlania ogródka, a wizja kolejnej doby spędzonej w ciasnej celi komisariatu przyprawiała ją jedynie o kolejną falę niepohamowanej złości. W przekonaniu, iż nie zrobili nic złego, za nic mając sobie możliwe konsekwencje swych czynów i słów, raz jeszcze odwróciła się w stronę policjanta, spoglądając na niego spode łba.
Od Dantego – Tęczowa Rękawica (II)
— Dante… — zamruczał z rozbawieniem Bashar, gdy silne, bokserskie dłonie wspięły się z jego bioder na plecy, a ramiona zamknęły ukochanego studenta medycyny w ciasnym uścisku, nie pozwalając odsunąć się choćby na milimetr. Dante uśmiechnął się w pocałunku, a uśmiech ten był charakterystycznie pozbawiony niewinności.
— Do zawodów jeszcze trochę czasu…
— Obiecałem Cangrande, że się nie spóźnisz.
25 czerwca 2025
24 czerwca 2025
Od Hotaru do Annikki
W pierwszych miesiącach pobytu w Stellaire Hotaru nie raz budziła się w nocy, zlana zimnym potem, gdy jej umysł, wciąż oswajający się z nową rzeczywistością, podsuwał jej obraz tego, czego najbardziej się bała. W tamtych koszmarach jej tajemnica wychodziła na jaw, okrutna ciemność otaczała ją z każdej strony, paraliżując ruchy, mrożąc serce. Śniły jej się twarze, niegdyś znajome, teraz wykrzywione niczym demoniczne maski, twardy metal pętał jej nadgarstki, a gdzieś w tle słyszała szloch matki, przypominający zawodzenie potępionej zjawy. Widziała też Akihime – niegdyś przyjaciółkę, choć przyjaźń ta była tak trudna i wyboista – patrzącą na nią z pogardą, jak na zdrajczynię i złodziejkę, którą przecież była. Nie jej miejscem był środek sceny, nie jej przeznaczony wachlarz, to wydawało się absurdalne, w najśmielszych marzeniach nie przychodził do niej taki obraz. Prędzej marzyłaby o posiadaniu skrzydeł czy oddychaniu w morskich głębinach, niż o tym, by dzierżyć zaklęty wachlarz. Tak przynajmniej Hotaru uważała i dopiero lata musiały minąć, serce dorosnąć, a Hikaru przemawiać do niej ciepłym blaskiem emocji, by zaleczyć jątrzące się w duszy poczucie winy.
22 czerwca 2025
Od Hotaru - Tęczowe prezenty (I)
Hotaru odróżniała się od typowych mieszkańców Novendii na pierwszy rzut oka. Hebanowe włosy, blada cera i charakterystyczne rysy twarzy czyniły z niej cudzoziemkę – mogłoby się wydawać, wyróżniającą się od razu z tłumu, zapadającą w pamięć, niepasującą do otoczenia, a więc będącą dokładnie tym, czym nie powinien być dobry szpieg. Lecz to nie było wszystko. W sylwetce Hotaru było coś nieuchwytnego, w jej kroku mieszkała taneczna gracja, w każdym geście coś ulotnego, przemijającego, głos rozmywał się w ciszy między zdaniami, wspomnienie oczu blakło w otchłani niepamięci. Gdy przychodziło do tego, by ją opisać, ludzie mylili się w zeznaniach, słowa ich zawodziły, jakby każdy spotkał kogoś trochę innego, aktorkę o wielu rolach, tancerkę o wielu twarzach. To zaś czyniło z Hotaru szpiega doskonałego, pojawiającego się tam, gdzie wymagała tego misja, i znikającego tak, jakby nigdy go nie było.
17 czerwca 2025
Od Seymoura - Tęczowe Runy (I)
Seymour przysiadł na jakimś przydrożnym pniu, w przypadkowym miejscu swojej drogi donikąd. Słońce nie wyznaczało żadnej specjalnej pory, okolica nie ujmowała urokiem, on sam nie czuł się zmęczony, przynajmniej nie fizycznie, na nikogo nie czekał, a już na pewno nikt nie czekał na niego. Młody mężczyzna westchnął.
03 czerwca 2025
Od Bashara – Tęczowa Rękawica (I)
Jedna z jarzeniówek zasnęła snem wiecznym, potęgując zalegające w korytarzu poczucie beznadziei i nieuchronności. Dębowe drzwi, ciemne i dwuskrzydłowe, ciężkie niczym wrota piekieł, zamilkły i znieruchomiały, pochłonąwszy kolejnego, przerażonego studenta. Reszta ofiar kuliła się na rozstawionych pod ścianami krzesełkach. Niektórzy wciąż jeszcze powtarzali ostatnie zagadnienia, mając nadzieję, że te parę minut z notatkami ich uratuje, a mamrotane pod nosem skomplikowane, medyczne nazwy, brzmiały niczym rozpaczliwe modlitwy. Inni pogodzili się już z losem, siedzieli bezczynnie na swoich miejscach, patrząc przed siebie, albo zerkając na coś w telefonie, próbując zająć mózg jakąś przypadkową papką bodźców, choć na trochę oddalić od siebie stres. Czas nieubłaganie mijał.
01 czerwca 2025
Tęczowy Rift 2025
Ach, to nareszcie ten czas! Na pewno wszyscy ze zniecierpliwieniem czekali, aż kalendarz wreszcie pokaże 1 czerwca. Właśnie, dzisiaj jest również Dzień Dziecka! Z tej okazji jako Administracja Riftreach chciałybyśmy życzyć Wam wszystkiego, co najlepsze! Mamy nadzieję, że dzisiaj będziecie mogli obudzić w sobie wewnętrzne dziecko i oddać się samym przyjemnościom <3 A co do całego miesiąca, to obyście mogli go w pełni wykorzystać i z dumą nosić swoje flagi! A skoro o tym mowa…
W zeszłym roku z okazji Pride Month na Rifcie okazaliście taki zapał, że aż doprowadziliście do powstania nowego eventu! I nie martwcie się ani trochę, ponieważ Tęczowy Rift powraca w tym roku! Dla tych, których wtedy nie było, jest to luźny, łatwiutki event, w którym po prostu piszemy opowiadania związane z miesiącem dumy. Możecie z wyjątkową pasją i błogosławieństwem od gejowych mocy pisać o tym, jak Wasze postacie spędzają ten cudowny miesiąc <3 Wyjątkowa randka z drugą połówką? A może udział w marszu i Festiwalu Równości? Do wyboru, do koloru~
Zasady Eventu
- Długość opowiadania jest dowolna – możecie się rozpisywać lub postawić na krótką formę.
- Historia powinna być związana z Pride Month – puśćcie wodze fantazji i napiszcie o tym, z czym Wam się ten miesiąc kojarzy.
- Tytuł powinien mieć formę: Od [Imię postaci] – [Tytuł opowiadania], czyli np. Od Merlina – Smok zjadł flagę, co teraz?.
- Etykiety do opowiadania: nick, imię postaci, typ opowiadania, Event i Tęczowy Rift 2025, czyli na przykład: ChaosHead, Merlin Prospero Spellman, indywidualne, Event, Tęczowy Rift 2025.
- Jeśli tworzycie opowiadania w kilka osób, postarajcie się zaznaczyć, że Wasze historie są częścią większej całości. Możecie dodać numer do opowiadania, na przykład: Od Janka – Tęczowe pierogi (I).
- Publikacja opowiadań: przez cały czerwiec. Ale tak jak zawsze, jeśli się nie wyrobicie, dajcie znać to poczekamy na Was z podsumowaniem.
- Za udział w evencie przewidziana jest nagroda w postaci unikalnej rangi na Discordzie <3
Podsumowanie 2025.05
Patrzcie, maj już za nami! Szybko ten czas leci, prawda? Przecież jeszcze chwilę temu był kwiecień! Ale tak, maj minął, a to oznacza, że czas na najbardziej kolorowy miesiąc w roku, czyli czerwiec, inaczej nazywany Pride Month! Z tej okazji mamy dla Was event - ten, który w zeszłym roku sami sobie zrobiliście <3 Post otwierający pojawi się już niedługo :3
Subskrybuj:
Posty (Atom)