Gwiazdki

Strony + Newsy

newsy
1
2
3
4
Kary za książki oddane zbyt szybko
Biblioteka Narodowa Novendii ogłasza kary nie tylko za spóźnienia, ale i za zwrot woluminów „w stanie zdradzającym, że nie zostały przeczytane”. Powodem jest fala czytelników wypożyczających grube tomy wyłącznie dla prestiżu, nagrania jednej rolki na AllTube, i oddających je już następnego dnia nietkniętymi. „Książka to nie ozdoba,” oświadcza główny bibliotekarz „Zresztą, nawet ozdób nie traktuje się lekceważąco!”. Nowy regulamin przewiduje krótką rozmowę weryfikacyjną przy podejrzanie szybkim oddaniu książki, której niezaliczenie będzie skutkowało karą finansową. Pierwsi czytelnicy już protestują, że to za dużo pracy, na co bibliotekarz odpowiada, że książki są warte każdego poświęcenia.

Nagłówek

07 lipca 2023

Chaos, jaki jest, każdy widzi

ChaosHead

chaoshead404
Ze mnie to jest taki prosty i przeciętny człowiek. Jak akurat mam trochę wolnego, to piszę sobie na blogach, gawędzę z ludźmi, gram w gry komputerowe, planszówki, albo czytam jakieś książki. Najczęściej pada na fantastykę i science fiction, te gatunki jakoś najlepiej mi podchodzą. W realu udaję, że umiem w programowanie, czy coś koło tego. Jak na razie wszyscy się na to nabierają – może powinnam rozważyć karierę aktorską?

Preferencje pisarskie

Jestem raczej aktywną autorką i jeśli nie wydarzy się jakiś większy problem, to można się ode mnie spodziewać tego jednego odpisu w tygodniu. Długość moich odpisów najczęściej oscyluje wokół tysiąca słów, ale mogę się dostosować, jeśli to za dużo. Preferuję sterowanie postacią współautorki i pisanie normalnego dialogu, ale jeśli ktoś nie jest przekonany do tego typu sposobu pisania, to też mogę się dostosować. Przed wstawieniem odpisu przesyłam go do sprawdzenia w Google Docs. Jeśli coś jest nie tak, to poprawiam do skutku, więc nie trzeba się przejmować, że postać wyjdzie OOC, albo pociągnę fabułę w jakimś głupim kierunku. Wolę przedyskutować mniej-więcej co się ma dziać wątku, żeby nie wjechać w jakiś ślepy zaułek, albo żeby nie było tak, że człowiek nie ma weny i nie wie, co dalej napisać. Szczegóły wychodzą w praniu, ale dobrze jest mieć jakiś azymut. W wątkach stawiam na akcję i śmieszki, lubię też włączyć do fabuły trochę NPC. Robię notatki z wątków, mogę je bez problemu udostępnić, także jeśli ktoś będzie potrzebował bardziej pokomplikowanej akcji, to nie zginiemy.

Postaci

Bashar Karim – demon, lekarz, mężczyzna ceniący spokój w życiu. Spokój, którego ja mu uparcie odmawiam, bo to, że ktoś długo żyje, wcale nie oznacza, że może sobie przejść na emeryturę. Bashar jest relatywnie elastyczny wątkowo – można nim poprowadzić zarówno jakąś zabawną, jak i poważniejszą fabułę.
Scaldor „Ignis” Fuegis – znany muzyk, który najczęściej najpierw mówi, potem myśli. Z daleka wygląda na bad boya, ale w głębi serca to totalna buła. Z Ignisem też można powymyślać sporo różnych fabuł, bo przejdzie wszystko – od rozpracowywania traumy z dzieciństwa, przez rozbijanie się na motorze po bezdrożach, aż po bawienie się z kotkami.
Merlin Prospero Spellman – szesnastoletnia, czarodziejska bomba zegarowa, która tylko czeka, żeby się zestresować i wylecieć w powietrze. Nieśmiały i pierdołowaty, stanowi bardzo dobrą postać do bekowych albo wholesome wątków.
Seymour Silverthorn – z wierzchu badass i heavymetalowy degenerat, zdolny sklnąć każdego, kto mu się nie spodoba, w środku zaś miękka i czuła buła, która dostała od życia trochę za duży łomot. Seymour pisze się na poważniejsze i bardziej emocjonalne wątki, ale te pełne przekmin też nie są mu straszne.
Hotaru Satō – cicha i wrażliwa kobieta, marząca o spokojnym życiu, rodzinie i gronie przyjaciół. Los postanowił zmusić ją do opuszczenia Senkawy, lecz Hotaru zawsze nosi wspomnienie ojczyzny w swoim sercu.
Isidoro D'Arienzo – astrolog, jasnowidz i matematyk. Gorzej być nie może.
Andrea Aragonés-Spellman – gdy nawet śmierć nie wygra z twoim poczuciem obowiązku. Martwa pani policjant poleca się na wątki krwawo-kryminalne. W pakiecie dorzucam psa-widmo.
Janek Bohdanovič – your friendly licho z lasu. Ale pierogów nalepi i z pożaru wyniesie.
Undine Navarra – your unfriendly horror z głębin. Porozmawia o życiu tak, że nie będziesz potrzebować żadnych książek, żadnych rad ani coachy. Na dobrą sprawę niczego nie będziesz potrzebować. Gdy przebudzi się Cthulhu, niczego już nie będzie.
Felix Lachance – to twoja karta? Nie? No to szkoda, widać los się dzisiaj do mnie nie uśmiechnął...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz