Smukłe, zielone paluszki złapały za odrapaną rączkę drewnianych, starych drzwi, z charakterystycznym dla nich, dochodzącym spod starych desek, trzeszczeniem sprawnie zamykając je w żeliwnym uścisku rdzewiejących z wolna zawiasów. Zeskoczyła z betonowych stopni, lądując podeszwą znoszonych bucików wśród wysokich, otaczających jej domostwo traw i ruszyła w stronę rozpadającej się furteczki, przy okazji żegnając się z przysypiającym na płocie Brokułem, którego czerwony grzebień poruszył się leciutko w rytm jej głosu, kolorowe piórka zaszeleściły pod letnim wiatrem, a dzwonki drgnęły wraz z żółtym, ostrym dziobem. Okupująca padok Lenka ryknęła w stronę zielonej dziewczyny, swe czarne, rozległe łaty wygrzewając w promieniach porannego słońca, Nerwus i Kawka podkłusowali pod deski ogrodzenia, wesołym rżeniem odprowadzając przemierzającą podwórko farmerkę pod samą, oddzielającą ich od reszty sąsiedztwa, bramę. Krzesimir zaplątał się gdzieś wokół jej nóg, a brzęczenie okupujących czerwone pelargonie pszczół rozniosło się przyjemnie po okolicy, serce Mishki wypełniając słodkim miodem niedzielnego, cichego poranka, ciepłem goszczącego się wśród drzew lata i beztroską życia wśród kolorowych ogrodów – obrastających ściany chat róż, wysokich, wyglądających znad chruśniaków malw i rosnących kępami goździków.
Gwiazdki
Strony + Newsy
newsy
1
2
3
4
Niebezpieczni przestępcy uciekli z więzienia na miotłach przemyconych w torcie
Novendyjska policja poszukuje trójki groźnych przestępców, którzy w miniony weekend zbiegli z zakładu karnego pod Stellaire w sposób tyleż zuchwały, co – zdaniem śledczych – „uwłaczający regulaminowi zakładu”. Miotły, na których dokonano ucieczki, przemycono do celi wewnątrz olbrzymiego tortu urodzinowego, dostarczonego przez pracownika usługi Lisek, dowożącej zakupy online. Co gorsza, jak ustalono, były to modele wyścigowe – szybkie, zwrotne i doskonale znane z nielegalnych wyścigów. „Od dawna mówiłem, że ta subkultura skończy się w więzieniu,” komentuje zmęczony rzecznik policji. „Nie sądziłem, że dosłownie z niego wystartuje. Jedyne dobre to to, że tort był wyśmienity.”
Książki grozy ożywają po zmroku. Miasto zaleca czytanie za dnia
Mieszkańcy kilku dzielnic Stellaire zgłaszają niepokojące zjawisko: z półek z literaturą grozy po zapadnięciu zmroku dobiegają szepty, czuć chłodne przeciągi i podejrzane odgłosy, których żadna książka wydawać nie powinna. Wydział Zjawisk Niewyjaśnionych potwierdza wzmożoną aktywność „na tle sezonowym” i przypomina, że zjawisko nasila się co roku pod koniec października. Księgarze donoszą, że dział grozy „sam się porządkuje”, a niektóre tytuły znajdują rano na zupełnie innych regałach. Sprzedaż horrorów, rzecz jasna, bije rekordy. „Radzimy kończyć lekturę przed zmrokiem,” apeluje urzędnik. „Przezorny zawsze ubezpieczony.”
Kruk terroryzuje dzielnicę jednym zdaniem. „Nigdy więcej”
Nad jedną z dzielnic Stellaire zapanował nastrój grozy za sprawą wielkiego, czarnego kruka, który obsiada framugi drzwi i na każde zadane mu pytanie odpowiada niezmiennie: „nigdy więcej”. Mieszkańcy, początkowo rozbawieni, popadli w przygnębienie, gdy okazało się, że ptak trafia z odpowiedziami niepokojąco celnie. Grupa studentów, która w przypływie odwagi zapytała, czy zda sesję, do dziś nie doszła do siebie. Straż Magiczna prosi, by kruka nie prowokować niepotrzebnymi pytaniami. Ptak pozostaje nieuchwytny.
Na kolację przyszli goście, których nikt nie zapraszał. Etykieta w rozsypce
W miarę zbliżania się najstraszniejszej nocy roku mieszkańcy Stellaire coraz częściej meldują o niecodziennych gościach przy rodzinnych stołach – krewnych i znajomych, którzy zjawiają się bez zapowiedzi, siadają w milczeniu i, co kłopotliwe, „nie wszyscy wciąż pozostają wśród żywych”. Dawny folklor nakazuje takich gości ugościć, nakarmić i pod żadnym pozorem nie wypytywać, ile zabawią. Problem w tym, że współczesna etykieta nie przewiduje, jak dokładnie obsłużyć kogoś, kto nie je od kilku pokoleń. „Dokładać czy nie dokładać? Oto jest pytanie,” wzdycha jedna z gospodyń. Poradniki savoir-vivre'u milczą. Najstarsi w rodzinie – znacząco.
Nagłówek
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Herbaciane historie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Herbaciane historie. Pokaż wszystkie posty
05 lipca 2026
Subskrybuj:
Posty (Atom)
