O rany, oto kolejny rok działalności Rifta minął – sporo się wydarzyło, trochę się pozmieniało, ale wszystkie te zmiany były na lepsze. Pojawiły się nowe postaci, zaczęły się nowe wątki, nowe serie opowiadań… No nie próżnujecie! Tak jak w zeszłym roku, wspominam bekę na czytaniu odpowiedzi do Walentynkowego Auranthium, wracam myślami do Wywiadów z postaciami, do Tęczowego Rifta czy AUgusta, a także rzecz jasna do Opovembera, jak co roku niesamowicie intensywnego.
Myślę, że ten rok upłynął nam w dużej mierze na wspólnej integracji i na rozszerzaniu działalności naszej małej społeczności na inne rzeczy. Bo co prawda zaczęliśmy jako blog grupowy, ale teraz mamy też i sesje Dungeons and Dragons, mamy regularny kalendarz streamów oraz porcję luźnych śmieszków na Chirperze.
Ja już nie pamiętam, jak to było, jak Rifta nie było, serio. Dzień nie zaczyna się dobrze bez napisania powitania na serwerze. Cieszę się też niezmiernie, że udało nam się wspólnie stworzyć społeczność będącą bezpiecznym miejscem, gdzie możecie podzielić się swoimi przemyśleniami, przeróżnymi bolączkami, albo sukcesami i wszystko będzie dobrze.
A teraz przejdźmy do cyferek <3