Gwiazdki

Strony + Newsy

newsy
1
2
3
4
Kary za książki oddane zbyt szybko
Biblioteka Narodowa Novendii ogłasza kary nie tylko za spóźnienia, ale i za zwrot woluminów „w stanie zdradzającym, że nie zostały przeczytane”. Powodem jest fala czytelników wypożyczających grube tomy wyłącznie dla prestiżu, nagrania jednej rolki na AllTube, i oddających je już następnego dnia nietkniętymi. „Książka to nie ozdoba,” oświadcza główny bibliotekarz „Zresztą, nawet ozdób nie traktuje się lekceważąco!”. Nowy regulamin przewiduje krótką rozmowę weryfikacyjną przy podejrzanie szybkim oddaniu książki, której niezaliczenie będzie skutkowało karą finansową. Pierwsi czytelnicy już protestują, że to za dużo pracy, na co bibliotekarz odpowiada, że książki są warte każdego poświęcenia.

Nagłówek

24 grudnia 2023

saszka

sasza

im.sasza
Student filologii angielskiej. Twój ulubiony trans memiarz i serwerowy spamer. Prześladuje mnie pech i jestem chorowity. Czasem rysuję na tablecie graficznym. Czytam thrillery, kryminały i horrory. Uwielbiam serial Good Omens i kompletnie przepadłem na punkcie gry Baldur's Gate 3. Mam też słabość do Wiedźmina i chipsów o smaku soli i octu. Słucham głównie metalu, rocka i muzyki folkowej.

Preferencje pisarskie

Na co dzień posługuję się głównie językiem angielskim. Ostatnio rzadko piszę wątki po polsku, więc mogłem trochę zardzewieć. Tworzę wyłącznie mężczyzn, zawsze z jakimś queerowym twistem. Lojalnie uprzedzam na wstępie o tym, że fabuły damsko-męskie mi nie idą. Szybko się przy nich wypalam, więc wolę od razu uprzedzić o tym, że takich wątków się nie podejmę, bo nie chcę tracić waszego czasu.
Nie mam doświadczenia w pisaniu na blogach PBP, za to na grupowcach PBC przesiedziałem ostatnich piętnaście lat. Co za tym idzie, mechanika sterowania postacią współautora i vice versa brzmi dla mnie egzotycznie. Nie wiem jak się odnajdę w tych nowych okolicznościach przyrody, ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu. Póki co jestem sceptycznie nastawiony, ale może kiedyś się przekonam. Jeśli zaliczę jakąś wpadkę albo będę was zanudzał pytaniami, to proszę o wyrozumiałość.
Zwykle moje odpisy oscylują w okolicy 600-800 słów. Jestem tym typem człowieka, który woli wysłać krótszy odpis i popchnąć akcję do przodu, niż nawijać makaron na uszy, żeby tekst wydawał się dłuższy. Piszę w czasie przeszłym, zdecydowanie preferuję narrację trzecioosobową.
Teraz mam więcej wolnego czasu, więc odpisy ode mnie powinny pojawiać się regularnie, ale moja aktywność na pewno będzie spadać w trakcie sesji na studiach.

Postaci

Levi Lambert - Sleep paralysis demon. Największe utrapienie, jakie mogło nawiedzić odwiedzić cię we śnie. Karmi się strachem, chaosem i zniszczeniem.
Juan Pablo Díaz - Upierdliwy pismak, na dodatek rudy i nie ma duszy. Wtyka nos w nieswoje sprawy i szuka dziury w całym.
Koniec i bomba, a kto czytał ten trąba!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz